Jak podaje MON na swojej oficjalnej stronie dotyczącej PKW Afganistan, polscy żołnierze udaremnili atak na polsko-amerykańską kolumnę pojazdów.
Istotną rolę odegrały bezzałogowe statki powietrzne, które zlokalizowały uzbrojona grupę, przygotowująca zasadzkę na konwój wyjeżdżający z bazy Warrior. Co prawda zastosowana nazwa sprzętu sugerowałaby system ScanEagle, ale wydaje się bardziej prawdopodobne, że w akcji zaangażowane byli „młodsi bracia” tj. samoloty typu Orbiter.
„…3 maja 2011 roku w godzinach porannych środki rozpoznania obrazowego w tym bezzałogowe środki rozpoznawcze UAV (z ang. Unmanned Aerial Vehicles) namierzyły grupę rebeliantów, posiadających przy sobie broń przypominającą przenośne rakiety przeciwlotnicze, przygotowujących się do zasadzki na żołnierzy Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa ISAF….”
cyt. za isaf.wp.mil.pl
Cała informacja TUTAJ.