Za serwisem informacyjnym Wojsk Lądowych.
W dniach 18-21.05.2010 na poligonie w Orzyszu trwało ćwiczenie pod kryptonimem „DZIK-10”.
W ćwiczeniu 16 Dywizji Zmechanizowanej, rozgrywane były się różne epizody związane z działaniami bojowymi.
Jednym z elementów było kierowanie ogniem artylerii przy użyciu bezzałogowego statku powietrznego typu ORBITER.
ORBITERy potwierdziły swoją przydatność do realizacji tego typu misji. Był to bodaj pierwszy tak kompleksowy sprawdzian dla systemów, obsług i artylerii. W trakcie strzelania zapewniona była dwustronna łączność obsługi ORBITERA ze stanowiskiem kierowania ogniem artylerii. W jedną stronę płynęły na bieżąco informacje o sytuacji w rejonie celów, w drugą polecenia wynikające z potrzeb strzelających dywizjonów.
Dowódca brygady miał bezpośredni podgląd na to, co się dzieje w sektorze ostrzału, dzięki możliwości obserwacji obrazu z BSP, wyświetlanego na ekranie na stanowisku dowodzenia i interpretowanemu bezpośrednio przez obsługę BSP.
Z danych z ORBITERa korzystały także inne komórki, niż tylko ćwiczące pododdziały. Informacje o pożarach w rejonie celów, przekazywane na bieżąco, miały kapitalne znaczenie do podjęcia decyzji o użyciu sił przeciwpożarowych.
ORBITERy wykazały także wysoką wartość w klimacie Polski. Dzięki swoim właściwościom były w stanie, niezauważone, prowadzić rozpoznanie i wykrywać obiekty przy bardzo niskiej (150 m) podstawie chmur.
Wszyscy którzy krytykują ORBITERy ze względu na brak uzbrojenia, musieliby zobaczyć ogień trzech dywizjonów artylerii (w tym jednego rakietowego) kierowany z lekkiego, nieuzbrojonego BSP. Swoją drogą należy się zastanowić jak duży i drogi musiałby być system aby przenieść wagomiar pocisków użytych w tym strzelaniu.
Przebieg działań wskazuje wyraźnie, iż nowy rodzaj lotnictwa krok po kroku zdobywa sobie miejsce w przestrzeni (nie tylko powietrznej), dzięki swojej skuteczności. Mając jednak na uwadze doświadczenia historyczne, należy zacząć zwracać uwagę na możliwe zakusy artylerzystów na wchłonięcie systemów i traktowanie ich jak powietrzne punkty obserwacyjne
Poniżej stanowisko dowodzenia artylerii. Na ekranie po lewej stronie widoczny obraz z radaru LIWIEC. Na ekranie telewizora widoczny, przekazywany w czasie rzeczywistym, widok z kamery światła dziennego z ORBITERA. Wyraźnie widać kompanię zmechanizowaną na BWP-1 w rejonie wyczekiwania.
Fot. za portalem mba.wegorzewo.pl